Anna Oberc

Z wadą wzroku na minusie żyłam lat dwadzieścia... Miałam to szczęście, że rodzice praktycznie od razu, oprócz tradycyjnych okularów, zainwestowali w kupno soczewek kontaktowych. Były dla mnie zbawieniem, gdyż przy moim temperamencie noszenie okularów kończyło się z reguły katastrofą. 
Zabawne też, że zawsze myślałam, że mam wadę -2... A dopiero wizyta w klinice Optegra u dr Marcina Smorawskiego uświadomiła mi, że oprócz krótkowzroczności mam jeszcze niewielki astygmatyzm. Tak więc do tej pory miałam niewłaściwą korekcję. Powinnam była korygować wadę -1,5 z astygmatyzmem 0,75. 
Praca, którą wykonuję, często wiąże się z intensywną pracą oczu. Jestem aktorką... Często od rana pracuję na planie, potem jadę do teatru na próbę a wieczorem gram spektakle. Z soczewkami nie rozstawałam się ani na chwilę. Wiele razy zdarzało się, że podczas grania przedstawienia wpadał mi jakiś pyłek do oka i nie miałam możliwości wyczyszczenia soczewki... Irytowało mnie to okropnie! Marzyłam o tym, aby nie musieć już nigdy więcej zakładać tych soczewek... Bałam się jednak podjęcia ryzyka operacji...
Wizyta w Waszej klinice uświadomiła mi jak dalece nauka poszła w tej kwestii do przodu i jakie są obecnie możliwości. Zakwalifikowałam się do najnowszej metody laserowej korekcji wzroku FemtoLASIK!
Dr Marcin Smorawski rozwiał moje wszelkie wątpliwości. Zabieg przebiegł pomyślnie i bez komplikacji. Jestem już po wszystkich kontrolach i MEGA szczęśliwa, bo WIDZĘ!!! 
Polecam szczerze, bo naprawdę warto!

Mapa strony Polityka Prywatności Cookies
Powrót do góry